RMS: Selfie z królem Kacprem

Foto:
Przeczytanie artykułu zajmie Ci 1 minutę

RMS: Selfie z królem Kacprem

W Elblągu po raz kolejny zorganizowano Orszak 3 Króli. W przygotowania czynnie zaangażowali się członkowie Ruchu Młodzieży Salwatoriańskiej. Pomagali m.in. w koordynacji działań, jako wolontariusze wręczali materiały i towarzyszyli Orszakowi.

- Wstańcie wszyscy jak należy, barwny orszak ku nam bieży! - rozbrzmiewało 6 stycznia na ulicach miast diecezji elbląskiej. Radosne, kolorowe i rozśpiewane korowody spotkać można było m.in. w Elblągu, Iławie, Nowym Stawie czy Kwidzynie.
Orszak, który wyruszył z elbląskiego Placu Jegiellończyka do katedry św. Mikołaja był nie tylko niezwykle barwny, ale również miał nietypową obstawę. Mędrcom idącym pokłonić się Dzieciątku towarzyszyli, nie tylko tradycyjnie rzymscy legioniści, Święta Rodzina czy aniołowie, ale także żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych i... wikingowie.
Także sam początek pochodu był w tym roku niepowtarzalny. Osoby przybyłe na start pochodu otrzymały od organizatorów karteczki oraz baloniki wypełnione helem. Następnie na kawałkach papieru uczestnicy zapisywali swoje intencje i przywiązywali je do baloników. Tuż przed wyruszeniem orszaku na ulice miasta wszyscy zebrani puścili baloniki z intencjami w niebo.
Pomimo panującego mrozu, zarówno elblążanie jak i mieszkańcy Nowego Stawu, licznie stawili się, aby towarzyszyć wędrownym mędrcom.
- Ja bardzo bym chciał mieć zdjęcie z królem Kacprem - mówi młody człowiek podchodząc do ubranego w zielone szaty dostojnika.
- A dlaczego akurat ze mną? - pyta król, w którego w tym roku wcielił się ks. Rafał Główczyński SDS.
- Bo ja też jestem Kacper - śmieje się chłopiec.
- A więc zróbmy sobie selfie - zachęca kapłan-król.
W sumie Orszaki Trzech Króli przeszły w tym roku w ponad 550 miastach w Polsce. Tegorocznym hasłem pochodu było franciszkańskie zawołanie: „Pokój i dobro".

Więcej:  http://elblag.gosc.pl/doc/3632659.Selfie-z-Kacprem