RMS: Majówka w Karpaczu

Foto:
Przeczytanie artykułu zajmie Ci 2 minuty

RMS: Majówka w Karpaczu

W dniach od 30 kwietnia do 3 maja br. w Karpaczu odbyła się po raz kolejny majówka z RMS, na którą przyjechali ludzie z wszystkich stron Polski. Na spotkaniu nie zabrakło Elbląga, Trzebnicy, Obornik Śląskich oraz Warszawy. Organizacją spotkania zajęli się nasi niezawodni duszpasterze Ruchu Młodzieży Salwatoriańskiej – księża Maciej Szeszko i Łukasz Anioł. W tym roku majówka była pod hasłem „Bierz i korzystaj”.

Po przyjeździe na miejsce zaczęliśmy dzień Eucharystią, na której podziękowaliśmy Bogu za szczęśliwą podróż. Zakończyliśmy dzień grillem, na którym mogliśmy się wzajemnie poznać i dobrze się bawić. Kolejny dzień rozpoczęliśmy od jutrzni oraz śniadania, po którym wybraliśmy się na Śnieżkę. Trasa bardzo nas zaskoczyła, ponieważ nie spodziewaliśmy się takich pięknych, zapierających dech widoków. Szlak okazał się nie tak łatwy jak każdy mógł przypuszczać. Podczas wędrówki wszyscy mieli czas na przemyślenia oraz zmaganie się z własnymi słabościami. Po trzech godzinach osiągnęliśmy swój cel - zmęczeni, ale szczęśliwi dotarliśmy na Śnieżkę. Droga powrotna była bardzo przyjemna. Po powrocie do schroniska zjedliśmy obiad. Wieczór spędziliśmy na zabawach integracyjnych oraz dyskusji na temat słów Papieża na Błoniach. Atrakcją trzeciego dnia była Kopalnia Uranu w Kowarach, do której doszliśmy przez malownicze lasy. Kopalnia zainteresowała nas swoją historia. Podziemna droga była ubogacona o liczne wystawy minerałów. W kopalni znajduje się również makieta bomby atomowej. Po powrocie mieliśmy konferencje z ks. Szeszko, podczas której czytaliśmy przemówienie papieża na Campus Misericordiae. Papież mówi dosłownie do nas, abyśmy podnieśli się z kanapy i zamienili ją na parę butów. Smuci go to, że przechodzimy przez życie nie pozostawiając po sobie żadnego śladu. Oznajmia nam, że należy podążać za Jezusem, który nie jest Panem komfortu czy bezpieczeństwa, lecz aby za nim pójść trzeba mieć trochę odwagi i w końcu założyć wygodne buty i pójść śladami naszego Boga, który zachęca nas do niesienia Dobrej Nowiny. Kolejny dzień spędziliśmy na zwiedzaniu Karpacza oraz Dzikiego Wodospadu, przy którym robiliśmy mnóstwo pięknych zdjęć. Ostatni nasz wspólny wieczór spędziliśmy oglądając film pt. „Test”, który później był tematem naszych rozmów. W ostatni dzień wszyscy spakowaliśmy się i wróciliśmy bezpiecznie do domów.
Relację przygotowała Natalia z Goczałkowic
Zapraszamy do poczytania relacji i obejrzenia zdjęć:

https://rms.sds.pl/

https://photos.app.goo.gl/Jjq7qZYoZg5RjnWQ7

 


RMS: Majówka w Karpaczu Zobacz galerię