RMS: Lato w Węgorzewie

Foto:
Przeczytanie artykułu zajmie Ci 3 minuty

RMS: Lato w Węgorzewie

W dniach od 23 do 30 lipca 2017 r. w Węgorzewie, po raz kolejny odbyły się rekolekcje RMS-u. W tym czasie na Mazury zjechała się młodzież z różnych krańców Polski. Na spotkaniu nie zabrakło osób z Elbląga, Warszawy, Trzebnicy, Bielska-Białej, Obornik Śląskich, Zakopanego, czy z samego Węgorzewa.

 Organizacją zajęli się nasi niezawodni duszpasterze Ruchu Młodzieży Salwatoriańskiej – księża Maciej Szeszko i Łukasz Anioł, a wszystko odbywało się pod czujnym okiem diakona Pavla Barbořáka. W akcji uczestniczyło blisko 30 młodych ludzi, którzy mimo różnicy wieku i pochodzenia, w przeciągu niespełna tygodnia zdążyli stworzyć niesamowitą więź oraz zawiązać nowe przyjaźnie.
Miejscem postoju, jak co roku, była parafia rzymskokatolicka pw. Dobrego Pasterza w Węgorzewie. Ze względu na dużą gościnność czuliśmy się tutaj jak u siebie w domu i bardzo szybko się zintegrowaliśmy. Przez całą dobę dostępna była dla nas, znajdująca się na terenie parafii, altanka, kuchnia i jadalnia, w której w wolnych chwilach spędzaliśmy czas na rozmowach, wspólnym śpiewie przy dźwiękach gitary i bębnów oraz graniu w gry planszowe. Na czas rekolekcji powstały trzy grupy, w których porządku pilnowali animatorzy. Wspólnie rozważaliśmy Słowo Pana, modliliśmy się, dzieliliśmy się tym, co zrodziło się w naszych sercach, wykonywaliśmy zadania i nasze codzienne obowiązki.
Plan każdego dnia wyglądał podobnie, jednak każdy z nich był wyjątkowy i uczył nas czegoś nowego. Zaczynaliśmy go pobudką o godzinie 8, odmawialiśmy Jutrznię, jedliśmy śniadanie, słuchaliśmy uważnie konferencji, po czym nadchodził najważniejszy punkt dnia – Eucharystia. Później następowała luźniejsza część, jaką był odpoczynek, najczęściej w formie wyjścia na plażę nad jeziorem Mamry. Na miejscu graliśmy w siatkówkę, kąpaliśmy się w wodzie, zajadaliśmy się lodami i goframi. Po powrocie do domu Ojca Jordana, na terenie parafii, czas był na Nieszpory, a następnie jedna z grup szykowała dla nas kolację. Ponownie mieliśmy okazję do zabawy w czasie „pogodnego wieczoru”. Zwieńczeniem każdego, spędzonego w cudnym gronie dnia, była adoracja Najświętszego Sakramentu, w czasie której odmawialiśmy 10. o 10 i śpiewaliśmy Apel Jasnogórski.
Gościnnie, w czasie rekolekcji, pojawił się u nas ksiądz Rafał Chwałkowski, ratownik Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, który opowiadał nam o niebezpieczeństwach wynikających z nierozważnego zachowywania się nad wodą.
Sobota, 29 lipca, była tak właściwie ostatnim dniem, w którym mogliśmy wspólnie rozważać Słowo Boże i nacieszyć się swoją obecnością. Ten pięknie zapowiadający się dzionek rozpoczęliśmy odmawianiem Jutrzni, w czasie której usłyszeliśmy słowa Ewangelii. Dzięki temu mieliśmy czas na własną interpretację i rozważanie ich przed Eucharystią. Wcześniej dostaliśmy zadanie polegające na wybraniu sobie cytatu z Pisma Świętego, w którym Pan Bóg szczególnie do nas przemówił, by następnie podzielić się tym, co przygotowaliśmy z innymi. Po południu po raz ostatni wybraliśmy się na plażę, dlatego chcieliśmy jak najlepiej wykorzystać ten czas na wspólnej zabawie, wygrzewaniu się w słońcu i rozmowach. Dzień zakończyliśmy chwilą skupienia w czasie adoracji Najświętszego Sakramentu. Mogliśmy wtedy pozbierać wszystkie myśli błądzące po naszych głowach, porozmawiać z Tatą i powierzyć Mu własne intencje.
Tegoroczne spotkanie w Węgorzewie było moim pierwszym tego typu wyjazdem z RMS-em, mimo że pojawiłam się wśród tych wspaniałych ludzi już jakiś czas temu. W czasie rekolekcji miałam dużo więcej czasu na zastanowienie się nad tym, co mówi do mnie Pan. Nigdy wcześniej nie odczułam tak mocno obecności Boga i nigdy wcześniej nie doświadczyłam tak bardzo Jego nieskończonej miłości.
Przez te kilka dni zdążyliśmy stworzyć piękną wspólnotę, dlatego ciężko było nam się rozstać. Z całego serca wierzę, że Pan Bóg, prowadząc nas na tegoroczne rekolekcje, miał wobec każdego z nas konkretny cel.
Martyna Zakrocka


RMS: Lato w Węgorzewie Zobacz galerię