sds.pl
Duchowość
Posłannictwo
Historia
Życie
Pisma
Proces beatyfikacyjny
Postulat
Nowicjat
Seminarium
w Polsce
za granicą
na misjach

KONTAKT
 powrót
Ten dzień trwa

Dzień Życia Konsekrowanego jest ważnym dla każdego zakonnika. W salwatorianskich wspólnotach święto Ofiarowania Pańskiego jest uroczyście celebrowane. Odnowienie profesji zakonnej przypomina o pierwszym ofiarowaniu siebie, odświeża pierwotny zapał i ideały.

Kazanie wygłoszone 2 lutego 2010 roku w krakowskiej wspólnocie salwatorianów:

Z inicjatywy sługi Bożego, Jana Pawła II od kilkunastu lat Święto Ofiarowania Pańskiego jest też Dniem Życia Konsekrowanego. W tym dniu Kościół pragnie uświadomić sobie fakt – i tym faktem się uradować, nim wręcz pochwalić wobec świata – istnienia wielkiej liczby synów i córek, które pod wpływem Bożej łaski zapragnęli w życiu czegoś więcej niż to, co wypływa z chrzcielnej konsekracji. To ci, których nie zadawala minimum chrześcijańskiego życia wypływające z przestrzegania przykazań. To ci, którzy nie tylko nie kradną, ale też nie troszczą się zbytnio o to co materialne. Służą Bogu posługując się roztropnie i mądrze mamoną. Ich skarb jest w niebie. To ci, którzy nie tylko nie cudzołożą, ale zrezygnowali z zawarcia małżeństwa, założenia rodziny. Jednocześnie są duchowymi ojcami i matkami dla wielu, a ich duchowa płodność powołuje ciągle do istnienia tysiące nowych wyznawców Jezusa Chrystusa. To ci, którzy szanują autorytet Pana Boga, czczą ojca i matkę i codziennie w modlitwie i w dialogu z przełożonymi szukają Bożej woli i tego jak ją najlepiej wypełnić. To ci, którzy chcą być posłuszni aż do śmierci na wzór Jezusa. To ci, którzy nie tylko nie stawiają światłą pod korcem, ale na świeczniku, dbając, aby świeciło jasnym, z daleka widocznym płomieniem, wskazując drogę zagubionym w życiu. To ci, którzy w życiu nie reklamują Jezusa i Jego Ewangelii. Oni żyją Ewangelią, dając Jezusowi świadectwo w prawdzie. Ważne to jest w działalności powołaniowej. Jeżeli reklama powołaniowa ma być skuteczna, to powinna być oparta na autentycznym życiu zakonnym, z niego ma wypływać. Inaczej w Bagnie [w nowicjacie, w seminarium] możemy spodziewać się zwiększonej ilości turystów i zwiedzających, a nie powołanych.

Dzień życia konsekrowanego minie. Jedni szybko zapomną o istnieniu osób konsekrowanych. Dla innych ich istnienie co najmniej będzie obojętne. Jeszcze inni z uporem będą twierdzić, że takie osoby są nie potrzebne. Będą zapewne i tacy, którzy na widok osoby ubranej w habit, ucieszą się, uśmiechną, pochwalą Pana Boga. Dla mnie, salwatorianina, ten dzień trwał będzie dalej. On się nie skończy. Od chwili pierwszej profesji każdy mój dzień jest dniem życia konsekrowanego. Dziś chcę sobie uświadomić to na odświętnie, aby jutro i po jutrze i do końca życia te dni przeżywać owocnie i pięknie w ich szarzyźnie i monotonii, przeżywać dla Pana, dla Braci i Sióstr. Udowadniać tym, którzy uważają, żem nie potrzebny, ile nie tylko Kościół, ale i świat by stracił, gdyby mnie i mi podobnych zabrakło.

Dzień życia konsekrowanego, nie śmierci konsekrowanej. Osoba konsekrowana to świadek, obrońca, propagator życia. To budowniczy cywilizacji życia i miłości. My salwatorianie w tej kwestii mamy ułatwiona sprawę. Ojciec założyciel pod natchnieniem Ducha określił nam czym jest życie, czerpiąc z Bożego słowa: „A to jest życie wieczne (a więc i doczesne, które w nim się mieści), aby poznali Ciebie i Tego, którego posłałeś”. Aby było to dynamiczne i nie zamieniło się w skostniałą deklarację Ojciec Jordan ciągle nam przypomina, że dopóki żyje na świecie choćby jeden człowiek, który nie zna i nie kocha Chrystusa, nie wolno ci spocząć. Salwatorianin jednak w swym misyjnym zapale musi uważać, aby samemu nie stać się jak ten, który nie zna i nie kocha Jezusa. Dlatego salwatorianina powinny boleć oczy nie tyle od oglądania telewizji, przeglądania stron czy poczty w Internecie, ale od codziennej, wytrwałej lektury Bożego Słowa. Powinny go boleć kolana, nie tyle z powodu starości czy choroby, ale od codziennej porządnej adoracji Najświętszego Sakramentu. I serce ma go boleć nie wskutek nadciśnienia, ale świadomości, że jeszcze tak mało zna i kocha Pana Jezusa. Salwatorianin powinien dobrze się czuć nie tylko przy stole w refektarzu, ale jeszcze lepiej przy Stole Eucharystycznym. W nim ma być życie, Boże życie, obfitość życia.

Dzień życia konsekrowanego, nie konserwowego. Nasze życie nie jest podobne do konserwy, którą ktoś może kiedyś otworzy, powącha i powie: „jak ładnie pachnie, może warto spróbować”. Nasze życie jest poświęcone, dedykowane Panu Bogu bez reszty, bez jakiś tam prywatnych przestrzeni poza kontrolą Jezusa i otwarte na ludzi. Poświęcone Panu w całości czasu, sił, podejmowanych działań, projektów itp. Nasze życie niesie miłą woń poznania i miłowania Jezusa Chrystusa. Dziś, w Dniu Życia Konsekrowanego z odwagą pragnę zapytać: Czy jest jeszcze coś w moim życiu, czego Panu nie poświeciłem? Coś, co usiłuje przed Nim ukryć? Zachować tylko dla siebie?

Ojciec Cantalamessa w homilii wygłoszonej w czasie jednej z sesji w CFD podkreślił, że Pan Jezus, choć nie był np. starcem czy kobietą, to doskonale wie, co znaczy być starcem czy kobietą. Dokonuje się to w tajemnicy Eucharystii, kiedy to kobieta czy starzec przyjmują Go do serca i swego życia. Można by powiedzieć, że w ten sam sposób Pan Jezus, choć nie był zakonnikiem doskonale wie, co znaczy nim być. A ponieważ doskonale zna realia zakonnego życia, może przyjść z pomocą, kiedy to życie utyka, słabuje, traci swą autentyczność i w wielu innych trudnościach. Jest jeden warunek. Trzeba Go o to poprosić. Prośmy Go dzisiaj, z racji święta osób konsekrowanych, aby przyszedł i pomógł nam nie tyle pogodzić się z życiem zakonnym, ale je pokochać całym sercem, całą duszą, całym umysłem, ze wszystkich sił, od święta i na co dzień.

ks. Ryszard Stankiewicz SDS

wstecz dalej
Albania: Rozświetlić codzienność
Galgahévíz: Przyjęcie do postulatu
Dobroszyce: Zwariuj, aby żyć!
Trzebnica: Pogrzeb ks. prof. Antoniego Kiełbasy SDS
Meksyk: Salwatoriańska formacja nauczycieli
wszystkie
Polska Prowincja
Duszpasterstwo parafialne
Misje zagraniczne
Sanktuaria
Pielgrzymki
Rekolekcje Parafialne
Salwatorianie Świeccy
Centrum Formacji Duchowej
Ośrodek powołań
Ruch Młodzieży Salwatoriańskiej
Wydawnictwo Salwator
Apostolat Internetowy

Czytelnia
 
News


 

© Salwatorianie 1998-2009